23 stycznia 2011

gorzkie żale

Dziewczyny wszelkie tu zaglądające.
Mamy ostatnio z Mężem trochę pod górkę. Jutro go zabieram ze szpitala, a najlepiej by było jeszcze dziś wymyślić, za co napełnimy lodówkę. I pewnie mogłabym tu długo pisać, co idzie nie tak, ale nie bardzo wiem, po co miałabym to robić ;) A więc dołowania Was koniec :)
Wolę Wam opowiedzieć, że uczyłam się tydzień temu gotowania wg 5 przemian - możecie obejrzeć krótką fotorelację; że mam już umowę o pracę; że kot ma się dobrze, a jego sierść lśni coraz bardziej.

Przepraszam tylko z całego serca dziewczyny, którym ciągle jeszcze nie posłałam upominków z mojego candy!! Naprawdę nie czuję się z tym dobrze i naprawdę nie wynika to z mojej złej woli... Wiem, że takie pisanie właściwie niczego nie zmieni i dopóki przesyłki nie dotrą, niesmak pozostanie. Ale przepraszam, z całego serca przepraszam!

I łyżka dziegciu na sam koniec. Też w temacie przesyłek, które nie docierają...

W środę prowadzę warsztaty z dzieciakami. Oczywiście, pierwszy raz, więc jestem wręcz przerażona. Żeby nie musieć się martwić o materiały, zamówiłam część jeszcze w starym roku, korzystając z promocji. No i... kurcze, nie robiłam tego nigdy, ale muszę się oficjalnie pożalić na ILS. Nie dość, że po raz kolejny zamówiony towar przyszedł o wiele za późno, to jeszcze brakowało bardzo wielu papierów... i nie doszły do dziś! Dziewczyny, jestem załamana i czuję się bezradna! W odpowiedzi na prośbę o jak najszybszą wysyłkę, otrzymałam wiadomość, że XY w tych dniach ma utrudniony dostęp do maila! Bez tylu papierów, nie mam szans na zrobienie dobrych warsztatów. Poza tym, kurczę blade, ja przecież za te papiery zapłaciłam...

Czy możecie mi jakoś pomóc? Może mieszka któraś z Was w tamtych okolicach, mogłaby odebrać papiery osobiście i mi wysłać? Oczywiście, przelałabym kasę za przesyłkę!

Proszę, pomóżcie mi, bo jestem, nazywając rzecz po imieniu, w głębokiej D...!

1 komentarze:

nowalinka pisze...

Jakbys dała rade podskoczyć do mnie to podzielę się z Tobą papierami.

Przykro mi, że masz pod górke, ale niestety nie ma łatwo i czasem wszystko się chromoli a powinno iść dobrze.