Scrapuję rzadko, a jeśli już coś zrobię, niekoniecznie zdążę zrobić temu czemuś zdjęcie. Zwykle jednak pstryknę... a potem leży na twardym dysku i doczekać się nie może publikacji tutaj.
Wczoraj w Rybniku gościł kabaret Babeczki z Rodzynkiem. Jego członkowie dostali od organizatorów występu po karteczce:
Są idealne.
6 komentarze:
WOW! Niesamowite! I na maksa apetyczne babeczki ;) Papiery rzeczywiście boskie! ale to tak naprawdę od Ciebie zależy jak je wykorzystasz ;) Tobie udało się wyśmienicie!
Mam nadzieję, że częściej będziesz umieszczać fotki swoich rękoczynów ;)
Pozdrawiam cieplutko!
jak na babeczki przystało są mega słodkie... ;) A papiery faktycznie prześliczne! :)
słodziaki,mam nadzieję,że wiosna jakoś cię mocniej zachęci do działania :]
Ale urocze i słodkie babeczki, nie mam tych papierów, ale podobają mi się :)
Świetne są ! Pozytywne, kolorowe, odrobinę zakręcone - takie jak lubię najbardziej:)
Przyznam szczerze - zapomniałam o tej mojej wygranej w candy ;) Ale paczuszkę dziś otrzymałam, rozpakowałam z nieukrywaną ciekawością, co to takiego może być, i jestem ZACHWYCONA. Dokładnie takie różofiolety, jakie mi pasują do mojego sweterka. Dziękuję Ci bardzo, Agni kochana! :))
A muffinkowe kartki - przesmaczne :))
Prześlij komentarz