26 lutego 2011

karteczki - babeczki

Scrapuję rzadko, a jeśli już coś zrobię, niekoniecznie zdążę zrobić temu czemuś zdjęcie. Zwykle jednak pstryknę... a potem leży na twardym dysku i doczekać się nie może publikacji tutaj.

Wczoraj w Rybniku gościł kabaret Babeczki z Rodzynkiem. Jego członkowie dostali od organizatorów występu po karteczce:



Uwielbiam te papiery. Nie wiem, co zrobię, kiedy się skończą!

Są idealne.

6 komentarze:

KOLOROWY ptak pisze...

WOW! Niesamowite! I na maksa apetyczne babeczki ;) Papiery rzeczywiście boskie! ale to tak naprawdę od Ciebie zależy jak je wykorzystasz ;) Tobie udało się wyśmienicie!
Mam nadzieję, że częściej będziesz umieszczać fotki swoich rękoczynów ;)
Pozdrawiam cieplutko!

Noomiy pisze...

jak na babeczki przystało są mega słodkie... ;) A papiery faktycznie prześliczne! :)

anita22 pisze...

słodziaki,mam nadzieję,że wiosna jakoś cię mocniej zachęci do działania :]

nowalinka pisze...

Ale urocze i słodkie babeczki, nie mam tych papierów, ale podobają mi się :)

Brises pisze...

Świetne są ! Pozytywne, kolorowe, odrobinę zakręcone - takie jak lubię najbardziej:)

Shenny pisze...

Przyznam szczerze - zapomniałam o tej mojej wygranej w candy ;) Ale paczuszkę dziś otrzymałam, rozpakowałam z nieukrywaną ciekawością, co to takiego może być, i jestem ZACHWYCONA. Dokładnie takie różofiolety, jakie mi pasują do mojego sweterka. Dziękuję Ci bardzo, Agni kochana! :))

A muffinkowe kartki - przesmaczne :))