Być może pokażę je tutaj za jakiś czas, może i wymyślę lepsze wzory dla tych papierów. (Ta, bo do Świąt przecież jeszcze kuuuupa czasu...) Póki co, wolę się pochwalić maksymalnie prostymi kartkami, w których wykorzystałam zeszłoroczne papiery. W te z reniferami zaopatrzyłam się zresztą całkiem niedawno, bo latem tego roku, przed warsztatami, które prowadziłam z dzieciakami (ale o tym może innym razem).
Nie ma na nich może stajenki, wieńca... w sumie, mało co na nich jest... ale są fajne ;)




0 komentarze:
Prześlij komentarz